Obsługa Klienta
Godziny pracy:
Pon - Pt: 08:00 - 18:00
Pобочі години:
Пн - Пт 09:00 - 16:00
Adres dostawy
Mądry Polak po szkodzie. Szczególnie, gdy już ma swój translator.
Współpraca, której nie trzeba tłumaczyć
Z podróży można przywieźć 5 gigabajtów selfie i tyle magnesów na lodówkę, że przyciągnęłyby lecący nad kuchnią samolot. Ale można też wrócić z głową pełną barwnych historii i sercem bogatszym o nowe znajomości. Cezary Pazura po prostu kocha ludzi, a z wycieczek wraca z walizką niesamowitych opowieści. Jego autentyczność oraz ciekawość świata sprawiają, że jest idealnym ambasadorem Vasco – bo podróż nabiera sensu, gdy prowadzi do drugiego człowieka.
Pierwsze spotkanie z Vasco? To było kilka lat temu. Moja znajoma porozumiewała się za pomocą translatora z portugalską rodziną męża. “Rewelacja!” – pomyślałem. A teraz sam jeżdżę po świecie w ogóle nie przejmując się tym, czy jakiś język znam, czy nie. Bo mam je wszystkie w kieszeni.
Zobacz kulisy naszej kampanii
Śmiech brzmi tak samo po turecku czy chorwacku
Ach, jak piękne jest życie, gdy można sobie trochę pochichotać! To właśnie małe, spontaniczne interakcje stały się inspiracją dla naszej kampanii. Napotkani po drodze ludzie są najlepszą częścią każdej podróży – dzięki tłumaczom Vasco jesteś bliżej nich.
W Wietnamie zapisaliśmy się z żoną na pedicure z rybkami. Użyłem w tym celu tłumacza Vasco, który przez przypadek odłożyłem na krzesło włączony. Po wszystkim odkryłem, że translator cały czas tłumaczył rozmowę pracowników salonu, którzy przez bitą godzinę snuli teorie, skąd mam taką piękną żonę? Uśmialiśmy się oboje. Dzięki Vasco wiem, że ludzi na całym świecie pasjonują podobne tematy.
Światła, kamera, akcja!
Nieważne, co gadają (ważne, że chwalą)
Zobacz, co o naszej kampanii mówią inni
Bądź sobą zawsze i wszędzie
Słyniesz z nietuzinkowej osobowości? Byłoby wielką stratą, gdyby wiedzieli o tym jedynie Polacy. Za granicą też możesz być sobą – szczególnie z Vasco. Nie musisz znać 86 języków, by zagrać główną rolę w sytuacji, która w przyszłości stanie się kultową anegdotą. Pozwól translatorowi działać na drugim planie i zapomnij o barierach w komunikacji.
Wyobraź sobie, że masz Vasco i…
- Zamawiasz Apfelstrudel w szwajcarskiej knajpie na stoku, a kończysz z zaproszeniem na przejażdżkę skuterem śnieżnym.
- Gdy grupa Włochów proponuje Ci wypad na La Marmoladę, wiesz, że lepiej zabrać ze sobą narty i gruby polar, niż łyżeczkę.
- Zamawiasz obiad w czeskiej knajpie i naprawdę dostajesz to, co miałeś na myśli (a nie ozor wołowy zamiast knedli i marynowane parówki w miejsce deseru).
Z zachwytem odkrywasz, że słowa już nie dzielą, a łączą.
Ruszamy w świat!
Duet Vasco i Pazura przekracza granice (nie tylko językowe)
Który tłumacz Vasco wrzucisz do walizki?